Jak łączyć kolory, żeby nie zaliczyć wpadki?

Łączenie kolorów to prawdziwa sztuka, dla wielu niezrozumiała, czego potwierdzeniem są wnętrza, które nie są do końca udane. Eksperymentowanie z kolorami może być fantastyczną zabawą, ale też może okazać się zgubne. Nie każdy ma wrodzone wyczucie koloru, a zatem nie każdy może pozwolić sobie na dowolność w aranżacji wnętrz. Efekt naszych starań może być doskonały, ale też okazać się prawdziwą porażką.

 

blok-kolory-mieszkania

 

Jest kilka zasad, których można się jednak nauczyć i w oparciu o nie wybierać kolory do swoich wnętrz. Niektórzy mogą powiedzieć, że zasady są po to, aby je łamać, z czym oczywiście zgodzą się artyści albo dekoratorzy wnętrz. Wszystko jednak ma swoje granice, których nie przekraczamy, ponieważ możemy zaliczyć „kolorową wpadkę”.

 

Zimno, ciepło…

Mamy dwie temperatury kolorów – ciepłą i zimną, czyli trudności w tym zakresie zbyt wiele nie ma. Barwy ciepłe to odcienie czerwieni, żółcie i pomarańcz, one optycznie pomniejszają duże i mało przytulne wnętrza. Zimne kolory, jak błękity, zielenie i fiolety sprawiają, że pomieszczenia wydają się większe. Pozostając w temperaturach kolorów, pamiętajmy, że większe nasycenie ciepłych barw daje efekt wyraźnego przybliżenia, przy kolorach zimnych osiągamy całkowicie odwrotny efekt.

 

Ciemne, jasne…

Kolory możemy podzielić również na ciemne i jasne. Ich klasyfikacja jest nam już bliższa i z łatwością odróżniamy barwy jaśniejsze od ciemniejszych. Jasne optycznie powiększają wnętrze, podobnie jak kolory zimne, ciemne pomniejszą. Ważne jest również umieszczanie na różnych wysokościach we wnętrz, tzn. ciemne dobrze sprawdzą się w dolnych partiach, unikamy ich jednak wyżej, czyli rezygnujemy z karniszy i żyrandoli w mocnych szarościach i granatach. Dlaczego? Skutecznie „zamykają” nam one przestrzeń.

 

Kolor do koloru

Potrafimy już podzielić kolory na zimne i ciepłe oraz wiemy, jaką rolę odgrywają we wnętrzu barwy ciemne i jasne. Czas zatem nieco poeksperymentować z łączeniem poszczególnych kolorów. Kolory należy zestawiać umiejętnie, według kilku ustalonych zasad. Nie oznacza to, że nie można wykorzystać swojej kreatywności i tworzyć własne, oryginalne połączenia kolorystyczne. Wszystko jednak z wyczuciem i umiarem, we wszystkim, co robimy, dążymy do harmonii.

 

  • Harmonia monochromatyczna: barwy mają taką samą temperaturę, tworząc wyrafinowane zestawienia, np. trzy odcienie zieleni.
  • Harmonia analogiczna: to połączenie barw, które w widmie tęczy przechodzą jedna w drugą. Najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie maksymalnie trzech sąsiadujących ze sobą kolorów, np. żółty, brązowy i czerwony.
  • Harmonia komplementarna: tworzą kompozycję na zasadzie zestawienia ze sobą dwóch kolorów, znajdujących się po przeciwnej stronie koła barw, np. czerwień z zielenią.
  • Harmonia trójkąta: to połączenie trzech kolorów, które w kole barw są od siebie oddalone w równym stopniu, np. róż, pomarańcz i niebieski.

 

Powodzenia!

 

 

Piękna i spokojna okolica

Dzięki AZ Budownictwo już cieszymy się nowym mieszkaniem

Rzetelnie i na czas

Polecam, super jakość i wykonanie

Rzetelny i profesjonalny deweloper.

Mieszkanie, które zakupiliśmy jest luksusowe i dobrze położone.
Dokładnie takie jak sobie wymarzyliśmy.

Menu